RADAZaczynamy zabawę frisbee
W naszym domu zagościł mały czworonożny towarzysz, z którym kiedyś chcielibyśmy bawić się latającym talerzykiem. Jak zacząć? Najlepiej od tego, żeby najpierw samemu opanować trudną sztukę uwalniania dysku z ręki. Następnie wybierzmy dyski, które będą dla szczeniaka bezpieczne. Muszą być miękkie, tak aby nie kaleczyły dziąseł – najlepsze są dyski SofFlite Puppy, SofFlite lub Havy Crusher.
Zabawę zaczynamy od delikatnego przeciągania się z psiakiem tak, aby zamienić dysk w najlepszą możliwą psią zabawkę. Zabawę najlepiej kończyć w jej najlepszym momencie, aby psiak czuł niedosyt.

Kiedy psiak zakończy wymianę zębów można zmienić dyski na takie jakich będziemy używać już przy psie dorosłym, jednakże jeśli chcemy się z naszym ulubieńcem przeciągać raczej proponuję pozostać przy dysku miękkim, łatwiej i przyjemniej jest się takim szarpać.

Na początku przygody z frisbee podstawowym rzutem są rollery - czyli dyski toczące się po ziemi. Po wstępnej szarpance wyrzucamy rollera i pozwalamy aby piesek gonił za dyskiem odnajdując radość w zabawie z nami.


Uczymy również psa nawyku obiegania, aby w przyszłości nasz psi bohater mógł nabrać odpowiedniej prędkości w pogoni za dyskiem.
Powoli uczymy psa, że dysk może nie tylko toczyć się po ziemi ale również znajdować się w powietrzu. Trzymamy dysk na wysokości psiego pyszczka i pozwalamy na złapanie go z ręki (bez odrywania łap od ziemi), możemy też uciekać z dyskiem pozwalając aby psiak nas dogonił i złapał dysk. Do tego raczej polecam dyski miękkie, którymi po złapaniu będziemy mogli się poszarpać z psiakiem.

Po kilku próbach złapania dysku z ręki tuż przed chwytem rzucamy floatera (wyrzucony pionowo w górę dysk tak, aby na chwilę zawisł w powietrzu) Na początku ciągle pamiętamy o tym, że pies nie powinien jeszcze skakać, więc rzuty muszą być niskie tak, aby pies bez wysiłku mógł złapać dysk.
Pozwalamy już też na to aby wybiegał do przodu i wyrzucamy dysk przed siebie wciąż na wysokości pyska psa.
Na ewolucje w powietrzu przyjdzie czas, kiedy nasz podopieczny będzie miał około roku. Najważniejsze to zawsze pamiętać, aby zachować umiar i nie przeforsować psa ani nie zniechęcić go do frisbee.
Oryginalny tekst pochodzi z www.border.wortale.net, autor Anna Calomfirescu
wroc